Nareszcie dotarly nasze malutkie slodkie stworzenia !

Moi Kochani, takie biedulki - roslinki wodne - przebyly pol swiata 🙂 Ale nareszcie doszly. Z moca pozytywnych wibracji Wasza Maria Bucardi ps. tutaj niestety takie rosliny sa nie do zdobycia - dlatego by zachowac rownowage i umozliwic zycie istotka wodnym - musielismy zamowic je w Europie.